Bruk lubi kredę. Dzieci także.

Zabawa-na-dworze-kreda-klasy - Moc Ojca

10 złotych – tyle kosztuje duża paczka kolorowej kredy i kilka godzin dobrej zabawy. My sprawdziliśmy na kostce brukowej.

“Maciek, one rysują kredą po klinkierze” – takie mniej więcej słowa usłyszałem od teścia zdziwionego, że widzę i nie reaguję. Ano faktycznie malowały – najpierw po klinkierze, a potem po kostce brukowej na całym podjeździe. Czułem się wtedy spokojny jak indiański wódz. Wcześniej sprawdziłem – kreda plus woda równa się brak kredy, więc niech malują.

5 sposobów na wykorzystanie kredy

  1. Skacz po śladach – rysuję trasę złożoną z elips, symbolizujących ślad stopy. Zadaniem dzieci jest przeskakiwać z pola na pole, w zależności od tego, jak rozrysowane są elipsy na jednej lub dwóch nogach, przodem lub bokiem, do przodu lub na prawo lub lewo. Jak na zdjęciu.
  2. Gra w kolory – kilkanaście kostek bruku malujemy na różne kolory. Prowadzący grę mówi potem: “niebieski!”, a zadaniem dzieci jest jak najszybciej wskoczyć na kostkę pomalowaną na niebiesko.
  3. Gra w figury – jak wyżej, tyle że zamiast kolorów, gramy w kwadraty, trójkąty i koła.
  4. Odrysowywanie – stóp, dłoni, całego ciała. A potem wpisywanie lub wrysowywanie w niego ważnych rzeczy, na przykład imion osób, które są nam szczególnie bliskie.
  5. Trasa z zadaniami – wyrysowaliśmy za pomocą kredy trasę, a po drodze zaznaczyliśmy miejsca z zadaniami. Zadania umieściliśmy w kopertach. Dzieci docierały do miejsca z zadaniem, wykonywały je i dopiero szły dalej.